ASPress - czasopisma pedagogiczne


ARCHIWUM WYDAŃ CYFROWYCH
       
Język Niemiecki



Wydania z lat 2009-2016 dostepne są w wersji elektronicznej jako pliki PDF. Są one identyczne z wersjami drukowanymi. Jednakże nie zawierają materiałów, które były na płytach CD/DVD dołączanych do niektórych wydań drukowanych.
W wersji drukowanej dostepne jest tylko jedno wydanie - 3/2016.
Więcej


Zbiór 52 felietonów poświęconych współczesnej Polsce, Polakom, polityce, roli telewizji i mediów we współczesnym świecie, globalizacji i konsekwencji wynikającej z naszego otwarcia na świat.
Wydanie w postaci pliku PDF
Cena 10 zł.
Zamów


Książka o podróżach, poznawaniu, odkrywaniu i podbijaniu świata, o pokonywaniu kolejnych horyzontów ludzkiego rozwoju. Ludzie wędrują od wieków, zawsze chcieli zobaczyć, co jest za kolejną rzeką, górą, morzem, za nowym horyzontem. Ta wędrówka pozwoliła najpierw poznać naszą planetę, a dziś już zaprowadziła człowieka poza granice Układu Słonecznego. Kim są ci, którzy zmieniają historię świata? Dlaczego Krzysztof Kolumb odkrył Amerykę, a Mikołaj Kopernik „poruszył” Ziemię?
Wydanie w postaci pliku PDF.
Cena 10 zł.
Zamów

Wydanie drukowane



Historia powstania  * Dane techniczne * Słynne rajdy * Rozwiązania konstrukcyjne

Pierwszy pojazd z napędem na obie osie skonstruowano w 1824 r. a więc ponad pól wieku wcześniej od samochódu. Jednak dopiero wojskowi amerykańskiej armii jako pierwsi chcieli mieć pojazd, który pojedzie każdą drogą, pokona głębokie rowy  i wyposażony będzie we wciągarkę, tak by mógł poruszać się w każdym terenie.
Cena 10 zł.
Zamów

Wydania specjalne "Geografii w Szkole"

2011

2010

2009

2008


Cena kompletu wydań 50 zł
Cena jednego wydania 10 zł
Zamów



Nowość!


Więcej

Artykuły archiwum

16.05.2016

Terroryzm - nowe oblicz

(Historia z WOS). Od dziesięcioleci starano się stworzyć jednoznaczną definicję terroryzmu. Zjawisko to ze względu na swój zmienny charakter oraz niejednoznaczną ocenę moralną nie daje się zamknąć w sztywnych rmach. 

Pod koniec lat 80. ubiegłego wieku Alex Schmidt podjął próbę wyszczególnienia głównych cech terroryzmu za pomocą analizy jego 109 definicji4. Na pierwszym miejscu pojawiło się użycie przemocy. Fakt ten jest oczywisty. Jednak już w tym punkcie rodzą się wątpliwości. Bo czy można nazwać terroryzmem np. działania Armii Krajowej podczas II wojny światowej, takie jak wysadzenia pociągów lub zamachy na hitlerowskich decydentów? W związku z tym już na początku konieczne jest odróżnienie terroryzmu od innych zjawisk, które wykorzystują podobne metody, np. partyzantki lub wojny domowej.

Kolejną z wyodrębnionych cech stanowił charakter polityczny, a obecnie coraz częściej religijny, działań terrorystycznych. Mają one też budzić w społeczeństwach strach i lęk. Czasem groźba przeprowadzenia zamachu może wywołać większe skutki niż sam atak. Następną stałą właściwością jest premedytacja. Akty terroru są przygotowywane z dużym wyprzedzeniem oraz dokładnością. Nie przeprowadza się ich pod wpływem impulsu. Tak było z atakiem na redakcję „Charlie Hebdo”. Napastnicy znali termin spotkania kolegium redakcyjnego, a zdaniem policji byli nie tylko dobrze uzbrojeni, lecz także działali spokojnie i metodycznie. Ostatnią stałą cechę terroryzmu stanowi – paradoksalnie – jego zmienność. Zmieniają się cele, formy i metody ataków, na co swój wpływ ma również rozwój technologiczny.
Jeżeli pominiemy akty terroru przeprowadzone przez osoby z silnymi zaburzeniami psychicznymi, to samoistnie wręcz nasuwa się pytanie o powody użycia tak brutalnych form przemocy. Terroryści dążą do osiągnięcia zakładanych celów, wśród któryś można wymienić:
wymuszenie określonych ustępstw – w tej grupie znajdują się zarówno żądania wielkiego formatu, np. przyznanie autonomii bądź niepodległości danemu obszarowi (taki cel w odniesieniu do Kraju Basków stawia sobie ETA, czyli Euskadi Ta Askatasuna), jak i „sprawy codzienne”, takie jak: wypłacenie okupu czy zwolnienie z więzień członków danej organizacji. Te dwa żądania wysunęli pod koniec września 2008 r. pakistańscy talibowie, którzy porwali polskiego inżyniera Piotra Stańczaka.
zwrócenie uwagi opinii publicznej – każdej współczesnej organizacji terrorystycznej zależy na rozgłosie. Pojawienie się w mediach zapewnia jednoczesne nagłośnienie idei, o które walczą. Organizacja zyskuje możliwość pokazania się jako grupa silna i zdeterminowana. By przykuć uwagę mediów, akty terroru stają się coraz bardziej brutalne oraz „widowiskowe”. Taki cel miało zabójstwo na ulicach Londynu w maju 2013 r. brytyjskiego żołnierza. Zbrodni tej dokonali dwaj młodzi muzułmanie. Ofiarę zabili z użyciem tasaków, odcięli jej głowę, a ciało wyciągnęli na środek drogi. Zamiast uciec, pozostali na miejscu, wiwatując oraz czekając, by przechodnie zaczęli robić im zdjęcia. Z kolei działająca w Nigerii terrorystyczna organizacja Boko Haram wybrała inną metodę, by skupić na sobie zainteresowanie mediów. W kwietniu 2014 r. porwała z liceum w Chibok ponad 200 uczennic, których los do tej pory pozostaje nieznany. Wszystkie te działania mają na celu spotęgowanie jednej z głównych cech terroryzmu, czyli wywołania w społeczeństwach jak największego uczucia grozy i lęku.
spowodowanie ogólnego chaosu – taki cel stawiały sobie działające w Europie na początku XX wieku organizacje anarchistyczne. Siedemdziesiąt lat później postulat ten powrócił wraz z pojawieniem się grup rewolucyjnych, takich jak niemiecka RAF (Rote Armee Fraktion – Frakcja Czerwonej Armii) czy włoskie Czerwone Brygady.
prowokowanie działań represyjnych i odwetowych – przez intensyfikacje ataków wymierzonych najczęściej w przedstawicieli służb porządkowych, bądź polityków, terroryści zamierzają doprowadzić do wzmożenia działań odwetowych ze strony państwa. W ten sposób pragną pokazać ludności, jak brutalne są oficjalne władze, i jednocześnie wykreować się na obrońców zwykłych ludzi, zyskując tym samym ich poparcie. Działania takie prowadziła m.in. IRA (Irish Republican Army – Irlandzka Armia Republikańska).
wymuszenie posłuszeństwa i współpracy – cel ten stawiają sobie, wobec własnego społeczeństwa, najczęściej służby bezpieczeństwa państw niedemokratycznych. Pragną w ten sposób zmusić obywateli do posłuszeństwa, pełnej współpracy i przekazywania wszelkich informacji. W Polsce również dochodziło do tego typu działań, przede wszystkim w okresie PRL-u, kiedy to Służba Bezpieczeństwa chciała rozbić środowiska opozycyjne.
ukaranie winnych – to odpowiedź grup terrorystycznych na wcześniejszy punkt, czyli współpracę z władzami. Jednak w tym przypadku pojęcie „współpraca” może być rozumiane bardzo szeroko i dotyczyć nie tylko kontaktów z policją lub służbami bezpieczeństwa, lecz nawet odbytych podróży czy podjęcia pracy w określonych zakładach. Kryterium to jest bliżej nieokreślone i w głównej mierze zależy od ideologii przyjętej przez daną organizację terrorystyczną.
Zazwyczaj terroryści dążą do osiągnięcia kilku celów jednocześnie. IRA przez swoje działania pragnęła wymusić określone ustępstwa i równocześnie chciała zwrócić uwagę mediów na problem Irlandii Północnej. Prowokowała rząd brytyjski do działań represyjnych oraz odwetowych, a sama karała donosicieli i współpracowników policji. Zdrajcom zwykle przestrzeliwano kolano.
 
Terroryzm polityczny
Ze względu na motywacje organizacji terrorystycznych można wyróżnić kilka typów terroru. W przypadku terroryzmu politycznego członkowie grup kierują się poglądami politycznymi, walczą z istniejącym systemem społecznym, pragnąc wprowadzić własny, w zależności od zapatrywań – lewicowy bądź prawicowy. Ich zamiary determinują jednocześnie sposoby użycia przemocy. Organizacje terrorystyczne o zabarwieniu lewicowym starają się zazwyczaj przeprowadzać zamachy wymierzone w konkretne osoby lub cele, ograniczając tym samym liczbę ewentualnych niewinnych ofiar. Czynią tak dlatego, ażeby nie zrazić do siebie całej opinii publicznej, wśród której mogą znajdować się ich sympatycy lub przyszli członkowie. Inny model działania przyjęły organizacje skrajnie prawicowe. Odwołując się do haseł czystości rasy, stosują przemoc, która nie tylko ma pokazać ich siłę i determinację, lecz także przekonać niezdecydowanych o włączeniu się w ten nurt.
W latach 70. i 80. ubiegłego wieku przez Europę Zachodnią przetoczyła się fala lewicowego terroru politycznego. Jednak wygasł on wraz z rozpadem ZSRR, które stanowiło jego finansowe i organizacyjne zaplecze. Obecnie coraz większego znaczenia nabiera terror organizacji prawicowych.
 
Terroryzm etnoreligijny
Jest wynikiem nabrzmiałych od wielu lat lub nawet stuleci nierozwiązanych problemów narodowościowych i etnicznych. Podstawę działań terrorystów etnicznych stanowi walka o ich naród, ojczyznę, rodzinę, tradycję, kulturę. Mają świadomość misji dziejowej i spoczywającego na nich obowiązku nie tylko względem przodków, lecz także przyszłych pokoleń. Stąd zazwyczaj ich niezwykła determinacja oraz zaangażowanie. Mimo to zdają sobie sprawę, że zbyt brutalne formy przemocy, pociągające za sobą wiele niewinnych ofiar, mogą zaszkodzić sprawie narodowej, o którą walczą.
Takie działania prowadziła IRA. Kilkukrotnie zbyt krwawe ataki doprowadzały do chwilowego pojednania między protestantami oraz katolikami i tworzenia w Irlandii Północnej wspólnego frontu przeciw przemocy. Dlatego też IRA przywiązywała dużą wagę do celu i precyzji ataków. W związku z tym przez 30 lat w zamachach zginęło 3522 osób, z czego prawie połowę, bo aż 1668 stanowili funkcjonariusze sił bezpieczeństwa lub członkowie różnego typu bojówek paramilitarnych.
Na innych podstawach opiera się z kolei terroryzm religijny. Bazę stanowi dogmat o toczącej się na ziemi walce dobra ze złem. Człowiek pobożny, będący niejako sprzymierzeńcem boga, musi, nie szczędząc sił i środków, wszelkimi możliwymi metodami doprowadzić do boskiego zwycięstwa. Przy takim założeniu już na wstępie usprawiedliwione są wszystkie akty terroru. Fanatyków religijnych nie interesuje również reakcja opinii publicznej, gdyż działania swe czynią dla boga, uważając, że taka jest jego wola. Stąd też zamachy te są niezwykle krwawe i przeprowadzane bez litości.
W połowie grudnia 2014 r. w Peszawarze (Pakistan) islamska organizacja terrorystyczna Tehrik-i-Taliban Pakistan dokonała ataku na szkołę wojskową. Śmierć poniosło 141 osób, w tym 132 uczniów w wieku od 12 do 16 lat. Rannych zostało ponad 100 osób. Do przeprowadzania samobójczych ataków wykorzystuje się także kobiety i dzieci. Pod koniec grudnia 2013 r. na dworcu w Wołgogradzie (Rosja) w powietrze wysadziła się kobieta, zabijając 15 osób i raniąc około 50. Z kolei na początku tego roku na jednym z targów w Nigerii samobójczego zamachu dokonały dwie dziewczynki w wieku około 10 lat, zabijając jednocześnie 3 osoby i raniąc ponad 25. Jednak najkrwawszy atak od lata przeprowadziła w Nigerii organizacja Boko Haram, zabijając ponad 2 tysiące ludzi i paląc doszczętnie 15 wiosek (...)

Terroryzm kryminalny
Występuje w każdym państwie, w którym działają zorganizowane grupy przestępcze. Wykorzystują one wszystkie znane w terroryzmie środki przemocy, takie jak: zamachy bombowe, porwania, zabójstwa, napady, szantaże. Różnicę stanowią jedynie powody stosowania przemocy. O ile w terroryzmie politycznym i etnoreligijnym główną rolę odgrywają pobudki ideologiczne, o tyle tutaj chodzi przede wszystkim o wzbogacenie się oraz zwiększenie strefy wpływów własnej organizacji. Terroryzm ten bardzo często przybiera niezwykle krwawe formy.
Za przykład może posłużyć Meksyk, w którym w ciągu 4 lat (2006–2010) w wyniku wojen gangów, przestępczych porachunków oraz walk z policją śmierć poniosło ponad 23 tysiące ludzi. Co jakiś czas państwem tym wstrząsają nowe makabryczne zbrodnie. We wrześniu 2014 roku, w niewyjaśnionych do tej pory okolicznościach, zaginęło tam 43 studentów. Cztery miesiące później w nieczynnym krematorium odnaleziono ciała 61 ofiar, w tym kobiet i dzieci (...)
 
Terroryzm jednej sprawy
To najnowszy typ terroryzmu, który zaczyna się bardzo prężnie rozwijać. Skupia ludzi poświęconych jednej idei, którzy są gotowi walczyć o nią, używając przemocy. Takie właśnie działania prowadzą obecnie m.in. niektórzy przeciwnicy ruchu aborcyjnego oraz obrońcy praw zwierząt. Przemocą lub też samą groźbą jej użycia starają się wywierać naciski na społeczeństwo. Członkowie ruchu antyaborcyjnego zastraszają personel klinik aborcyjnych, natomiast ekoterroryści osoby noszące naturalne futra oraz właścicieli ferm futerkowych. Terroryzm jednej sprawy nie stanowi obecnie wielkiego zagrożenia. Wynika to z faktu, że jego członkowie, mimo że są oddani określonej idei, nie tworzą dużych, powiązanych grup terrorystycznych. Brak jest więc możliwości zorganizowania zsynchronizowanego i zakrojonego na szeroką skalę zamachu. Wpływ tego typu terrorystów zwykle ogranicza się do lokalnych społeczności.
 
Jak bronić się przed terroryzmem?
Wspomniane trudności z jednoznacznym ustaleniem definicji terroryzmu i odróżnieniem go np. od zbrojnych działań narodowowyzwoleńczych sprawiły, że nadal brakuje jednej, wspólnej międzynarodowej linii w walce z terroryzmem. Ta sama organizacja może być postrzegana w jednym kraju jako zbrodnicza, natomiast w drugim zyskać opinię walczącej o wolność lub wiarę. Stąd też niektóre państwa wspomagają grupy terrorystyczne, zapewniając im bezpieczne zaplecze, dostawy broni, finansowanie itp. Inne państwa, nie chcąc pogorszyć stosunków z krajami wspierającymi terroryzm lub obawiając się wzrostu zagrożenia zamachami na własnym terytorium, zachowują w tej kwestii jak najdalej idącą neutralność.
Państwa będące na celowniku organizacji terrorystycznych, takie jak USA i Izrael, musiały wypracować własne metody obrony. Stany Zjednoczone przyjęły zasadę tworzenia koalicji antyterrorystycznych (m.in. inwazja na Afganistan w 2001 roku oraz na Irak w 2003 roku). Inną drogę wybrał Izrael. Państwo to przyjęło zasadę bezpośredniej walki z terroryzmem, nie cofając się przed odwetem za przeprowadzone zamachy. Jedną z najgłośniejszych tego typu akcji były operacje „Wiosna Młodości” oraz „Gniew Boży”, które stanowiły zemstę za masakrę w Monachium w 1972 roku, w trakcie której palestyńscy zamachowcy zabili 11 członków izraelskiej drużyny olimpijskiej. Odwet ze strony Izraela polegał na bombardowaniu lotniczym wybranych celów arabskich oraz fizycznej likwidacji przypuszczalnych organizatorów zamachu.
Obecnie największe zagrożenie terrorystyczne stanowią fanatyczne organizacje islamskie. Opierając się na podbudowie religijnej, nie zwracają uwagi na liczbę ofiar. Wszystkie krwawe czyny usprawiedliwiają wiarą, a dążąc do zszokowania opinii publicznej, posuwają się do coraz bardziej okrutnych i bestialskich zbrodni. Do chwili obecnej w Polsce nie doszło do zamachów organizowanych przez fanatyków islamskich. Jednakże nie można lekceważyć tego zagrożenia, które wraz z postępującą integracją z Europą Zachodnią, udziałem polskich sił w misjach pokojowych oraz szerzeniem się fanatycznego islamu wśród obywateli polskich systematycznie wzrasta. Według nieoficjalnych danych Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego ze stycznia 2015 roku w szeregach Państwa Islamskiego mogło walczyć od 6 do 8 obywateli RP.
 
Więcej przeczytacie w artykule Mariusza Mroza i Ireneusza Wywiała "Terroryzm - nowe oblicze" w wydaniu 2/2015 "Wiadomości Historycznych" 

Powrót